Są ważni.
Byli ważną częścią naszego życia.
Byli ważną częścią nas.
Dzięki nim – dzisiaj jestem kim jestem.
Dzięki nim – dzisiaj jestem tu gdzie jestem.
Byli drogą.
Przystankiem.
Lekcją.
Lekkością i śmiechem.
Trudnością i smutkiem.
Są ważni.
Byli ważną częścią naszego życia.
Byli ważną częścią nas.
Warto sobie to rozdzielić.
Poukładać.
Pożegnać z należytą godnością i szacunkiem.
Nie zamachać ich ręką wchodząc w nowe lojalności.
Uszanować.
Pokłonić się.
Podziękować.
Wziąć to, co mnie zbudowało.
Wziąć to, co mi coś pokazało.
Wziąć to, co dało mi grunt do rośnięcia.
Ludzie, których już nie ma wokół nas
są naszym zasobem.
Są najważniejszymi lekcjami.
Są błogosławieństwem.
Na końcu drogi wybaczania sobie i innym
– są jednym z naszych największych błogosławieństw.
“To nie moja wina”
Często bierzemy na swoje barki za dużo.
“To nie moja wina”
Często nie my jedni podejmowaliśmy decyzje.
“To nie moja wina”
Odpuścić w sobie winę … za życie.
I za tych… których już z nami nie ma.